Odgrzybianie klimatyzacji

Jak wiadomo układ klimatyzacji nie jest układem bezobsługowym. Niestety wielu przeciętnych użytkowników zdaje sobie z tego sprawę dopiero w chwili, gdy w samochodzie po prostu zaczyna śmierdzieć. Nieprzyjemny zapach powodowany jest przez pleśnie i grzyby gromadzące się głównie na parowniku. Parownik jest, bowiem idealnym miejscem dla rozwoju tego typu organizmów. Jest, bowiem ukryty przed światłem i ze względu na zadanie, jakie spełnia jest wilgotny. Powodowany przez pleśnie i grzyby nieprzyjemny zapach jest nawiewany dmuchawą do wnętrza pojazdu. Sam zapach powoduje oczywiście spory dyskomfort podczas podróży, jednak znacznie groźniejsze są mogące wystąpić u kierowcy i pasażerów reakcje alergiczne. Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć, tak więc zaleca się obsługę układu klimatyzacji pod kątem odgrzybiania raz w roku. Gdy bowiem zapomnimy o regularnym zapobieganiu (profilaktycznym odgrzybianiu) i dopuścimy już do sytuacji, gdy w kabinie zacznie porządnie cuchnąć to może okazać się, że zwykła procedura odgrzybiania okaże się niewystarczająco skuteczna. W skrajnym przypadku konieczne może okazać się wymontowanie parownika w celu jego dokładnej dezynfekcji. Ze względu na to, że dostęp do tej części układu klimatyzacji jest trudny, a co za tym idzie jego wymontowanie jest czasochłonne, koszty mogą okazać się wysokie. Lepszym wyjściem jest, zatem regularne odgrzybianie. Możemy w tej chwili wyróżnić kilka sposobów odgrzybiania. Biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie i dzisiejsze możliwości postawiliśmy na metodę ultradźwiękowo-chemiczną przy wykorzystaniu specjalnego urządzenia i odpowiednich środków chemicznych, która umożliwia odgrzybienie każdego typu samochodu osobowego i ciężarowego. Poniżej krótki opis.

Metoda ultradźwiękowo-chemiczna

Urządzenie do odgrzybiania metodą chemiczną rozpyla płyn czyszczący metodą ultradźwiękową. Płyn za pomocą wentylatorka zamontowanego wewnątrz urządzenia wyprowadzany jest na zewnątrz rurką elastyczną podłączoną do urządzenia. Urządzenie może współpracować tylko z takimi substancjami czynnymi, których parametry fizyko-chemiczne są dostosowane do rozpylania metodą ultradźwiękową. Nie można, zatem zastosować w urządzeniu pierwszego lepszego środka dezynfekującego czy grzybobójczego.

Metoda tradycyjna - piankowa

Polega ona na wykorzystaniu preparatu grzybobójczego w spray-u. Zazwyczaj do opakowania dołączony jest elastyczny wężyk, który wprowadza się w kierunku parownika przez kanały nawiewowe. Wtryskiwany w ten sposób preparat penetruje użebrowanie parownika niszcząc bakterie i grzyby. Metoda ta ma jednak kilka wad. Po pierwsze cząsteczki wtryskiwanej pianki nie są na tyle małe, aby móc bardzo dobrze spenetrować parownik. Odgrzybianie nie będzie, zatem dokładne. Po drugie koniec wężyka, (którego przecież nie widzimy) nie dociera tak głęboko, aby dobrze spryskać cały parownik. Tego typu pianki sprawdzają się doskonale w przypadku dezynfekcji klimatyzatorów biurowych czy mieszkalnych, gdzie dostęp do parownika jest łatwy.